Bezokolicznik Z To I Ing ćwiczenia

Hej! Dziś zajmiemy się tematem, który początkowo może wydawać się skomplikowany, ale wcale taki nie jest: zamianą bezokolicznika z "-ć" na "i" i dodawaniem końcówki "-ing" w języku angielskim. Brzmi groźnie? Spokojnie, zaraz to rozłożymy na czynniki pierwsze.
Czym jest bezokolicznik?
Zacznijmy od podstaw. Bezokolicznik to forma czasownika, która nie wskazuje na konkretną osobę ani czas. Odpowiada na pytanie "co robić?". W języku polskim bezokoliczniki najczęściej kończą się na "-ć", np. czytać, biegać, jeść. To taka "bazowa" forma czasownika.
A co z angielskim?
W języku angielskim bezokolicznik najczęściej tworzymy przez dodanie słówka "to" przed czasownikiem w formie podstawowej, np. to read (czytać), to run (biegać), to eat (jeść). Tak, dokładnie tak samo jak w polskich definicjach z "-ć".
Must Read
Przejdźmy do sedna: z "-ć" na "i" i "-ing"
Teraz najciekawsze! Kiedy chcemy wyrazić, że coś się dzieje w danej chwili (czas Present Continuous) albo użyć czasownika jako rzeczownika (gerund), często musimy przekształcić bezokolicznik. Właśnie wtedy pojawia się zmiana "z -ć na i i -ing". Ale jak to zrobić?
Najpierw musimy sobie przypomnieć, że my w ogóle nie używamy "-ć" w angielskim. Używamy "to". Chcemy więc zamienić formę "to" + czasownik na formę czasownika z końcówką "-ing".

Zazwyczaj wystarczy po prostu odrzucić "to" i dodać końcówkę "-ing" do czasownika. Na przykład: to read staje się reading, to play staje się playing, a to eat staje się eating. Proste, prawda?
Kiedy robi się ciekawiej? Wyjątki!
No dobrze, ale co jeśli czasownik kończy się na literę "e"? Wtedy najczęściej musimy ją usunąć przed dodaniem "-ing". Na przykład: to write (pisać) staje się writing, to dance (tańczyć) staje się dancing. Pamiętaj o tym!

A co z czasownikami, które kończą się na "ie"? Tutaj mamy małą rewolucję! Zmieniamy "ie" na "y" i dopiero wtedy dodajemy "-ing". Na przykład: to lie (kłamać) staje się lying, to die (umierać) staje się dying. To jeden z ważniejszych wyjątków.
Są też sytuacje, gdy podwajamy ostatnią spółgłoskę, np. w czasownikach to run -> running lub to swim -> swimming. Dzieje się tak, gdy czasownik jest jednosylabowy i kończy się na spółgłoskę po krótkiej samogłosce. To wymaga zapamiętania.

Przykłady z życia wzięte
Spójrzmy na kilka przykładów. Powiedzmy, że Twój kolega dzwoni do Ciebie i pytasz: "What are you doing?" (Co robisz?). Używasz tutaj formy "doing", czyli czasownika to do z dodanym "-ing". Możesz też powiedzieć: "I enjoy reading books." (Lubię czytać książki.). Tutaj "reading" to czasownik użyty jako rzeczownik (gerund).
Inny przykład: Widzisz kogoś dancing na ulicy. (dancing - to dance z dodanym -ing). Albo, powiedzmy że Twoja mama mówi: "Stop lying!" (Przestań kłamać!). Tutaj mamy "lying", czyli to lie zamienione na lying (z "ie" na "y" i dodanym "-ing").
Mam nadzieję, że teraz zamiana bezokolicznika z "-ć" (a właściwie z "to" + czasownik) na "i" i "-ing" nie brzmi już tak strasznie! Pamiętaj o zasadach, wyjątkach i ćwicz, ćwicz, ćwicz. Powodzenia!
